Nie świętowałam zastanawia mnie w ogóle słuszność. Jestem tu, muszę to wykorzystać, tam będę i tego nie zrobię, wiem jak jest tam. No ale przecież po co się przepracowywać.
Piękne słońce z rana,
a przykryły je chmury
i to szczęście,
popołudniem wróciło.
Nie jestem mistykiem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz