"Gdzieś na dnie wielkiej szafy leży ostry nóż,
Stare dżinsy wystrzępione impregnuje kurz,
W kompasie igła zardzewiała, lecz kierunek znam,Biorę wór na plecy i przed siebie gnam."
Życie jest jednak piękne, bo nieprzewidywalne. Wyruszam w podróż życia. Sądzę, że dzięki niej wiele się zmieni. A na co to już los pokaże.
Na reportaż zapraszam w połowie lipca! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz