Coraz cieplejsze wiosenne noce ponownie skłaniają do długiego przesiadywania przy otwartym oknie. Stare, dobre i niedoceniane tło to Is there anybody out there? Floydów a następnie When the lights out, Nirvany. Czy Kurt musiał zginąć by tak cenić jego twórczość? Ojciec zawsze starał się mnie odwieść od utożsamiania się z nim, no bo nie żyje, kiepski był...
Dalsze poszukiwanie tego - JA. No bo z kim się utożsamiać? Tyle ludzi, no więc postmodernizm w owej sztuce, dlaczego by nie. Skoro postmodernizm to i tak zwany cykl roczny, z którym zaznajamiałam każdego z was po kolei jak już do tego doszło. Zmęczył mnie, no bo ile można.
Nowe życie no i ten nekrolog. Czy to trochę nie za dużo jak na jedną osobę? Może dlatego że Ja, te wyzwania, od lat zawsze tak silne tak emocjonalne. POZDRO Nigdy nie kręciło mnie bycie grzeczną dziewczynką, a jednak nią jestem. fck the system? Jesli tak to tylko w takiej formie jaką tworzyły mniej offowe jednostki wcześniej przeze mnie przedstawiane. Szukanie jest ekscytujace, prawda.
Jestem mistrzem dygresji, tyle w życiu ciekawych analogii. Tyle powodów, miejsc i akcji, zaprowadziły w to miejsce, lubię to. Postanowienia trzeba spełniać, wobec wszystkiego.
WIESZ CO TO JEST POSTMODERNIZM??
OdpowiedzUsuńchodzilo mi o psychoanalizę i to, że odrzucam stare konwencje, tylko trochę chuj z tego wychodzi, zmiany nic nie dają
OdpowiedzUsuń